Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

maja 24, 2009

Najmniejsza świątynia


Kościół Santa Isabel de Hungria w Maladze jest najmniejszą budowlą sakralną na świecie. Cztery, leżące osoby zajęłyby całą jego powierzchnię.
Wyszukała: Marcela

maja 19, 2009

Szalone kształty La Sagrada Familia




Bezsprzecznie najsłynniejszym "dzieckiem" Gaudiego jest zadziwiająca, przytłaczająca ogromem i wspaniałością wciąż nieukończona La Sagrada Familia, czyli Świątynia Pokutna Świętej Rodziny. W założeniu architekta projekt ten ma przypominać jeden, wielki organizm. W 1882 roku rozpoczęto budowę tej świątyni. Antoni Gaudi, niewiele korzystając z pierwotnych planów skromnego kościoła, nadał swojemu autorskiemu projektowi kształty szalone, bogate w kolorowe mozaiki, ceramiczne ozdoby, motywy roślinne. Monument ten - jak mówił - miał być "kazaniem w kamieniu". Przez następne cztery dekady pracował intensywnie nad konstrukcją, poświęcając jej całkowicie ostatnich 15 lat życia. Podczas prac nieustannie dostosowywał i zmieniał pierwotne założenia. Za jego życia stanęła wschodnia Fasada Narodzenia z trzema portalami: Wiary, Nadziei i Miłości. Nad scenami z narodzin i dziecięctwa Jezusa unoszą się gołębie symbolizujące wiernych. Odnaleźć wśród nich można "radosne tajemnice" Różańca. 1926 rogu Antonio Gaudi zginął pod kołami omnibusa. Po śmierci architekta ukończono według jego planów przerażające i przygnębiające figury mające wyrażać "bolesne tajemnice" Różańca. Każda z ośmiu iglic - na dwanaście zaplanowanych - mierzy ponad 100 m. Każda z nich symbolizuje jednego z dwunastu apostołów. Na zrealizowanie czeka też jeszcze 180-metrowa wieża na skrzyżowaniu naw, mająca wyrażać chwałę Jezusa.
Gdy w 1878 roku Antonio Gaudi odbierał dyplom Escula Tecina Superior de Arquitectura w Barcelonie, rektor uczelni Elias Regent powiedział ponoć: - Panowie, mamy tu dziś przed sobą albo geniusza, albo szaleńca.
Znalazła: Martyna Ł

Bajkowe Casa Batllo Gaudiego


Casa Batlló - jeden z symboli Barcelony, niepowtarzalny, ponad stuletni budynek, wnętrzarski cud świata jest dziś udostępniony do zwiedzania. Gaudi ponoć kierował rękami robotników tworzących fasadę, stojąc na ulicy i wskazując co i jak maja robić. Bajkowe Casa Batlló w 2002 roku zostało udostępnione do zwiedzania z okazji 150 rocznicy urodzin Gaudiego. Trzy lata później, na swoje stulecie, budynek został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Budynek jest jedyny w swoim rodzaju. Falista fasada z balkonikami przypominającymi kształtem dzioby łodzi, lub ptasie gniazda przyklejone do skalistego klifu ozdobiona jest krągłymi polichromiami i katalońską mozaiką trencadis ułożoną z kawałków szkła. Nie można tu znaleźć kątów prostych, tej całkowicie nienaturalnej, uwielbionej przez ludzi formy. Budynek sprawia wrażenie jakby miał zaraz odpłynąć, lub zmienić swój kształt. Konstrukcja promieniuje lekkością i przyciąga jak magnes.
Znalazła: Martyna Ł

Ogród Gaudiego



Barcelona - prawdopodobnie najpiękniejsze miasto w Hiszpanii, stolica Katalonii i jeden z naważniejszych ośrodków kulturowych w Europie, a być może także na świecie. Ale Barcelona to także miejsce, w którym żył i tworzył genialny architekt i inżynier secesyjny, twórca wyjątkowych, niebanalnych i kontrowersyjnych projektów - Antonio Gaudi. Jednym z jego projektów jest ,wzorowany na angielskich projektach tego typu, baśniowy "miasto - ogród" - Park Guell. Na początku ogród miał być osiedlem dla bogatej burżuazji. Prace trwały w latach 1900-1914. Projektu tego Gaudí nigdy nie ukończył. W 1922 roku władze Barcelony wykupiły teren i przekształciły go w park miejski. W 1969 roku wpisano park na listę narodowych dóbr kultury, a od 1984 roku obiekt znajduje się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO. Ogród Gaudiego pełen jest fantastycznych cudów. Kolorowe figurki smoków, bajecznych zwierząt, postaci z mitów. Schodów do głównego pawilonu strzegą wąż na tle flagi katalońskiej i salamandra. Salę Stu Kolumn podpierają 84 słupy zdobione mozaiką ze szkła i ceramiki. Do ich wnętrza spływa deszczówka z dachu. Dach, czyli Gran Plaça Circular (Wielki Okrągły Plac), to olbrzymi taras widokowy z najdłuższą ławką świata mierzącą 152 m, ozdobioną kolorową mozaiką. Z tego tarasu rozpościera się przepiękna panorama Barcelony.
Wyszukała: Martyna Ł

marca 30, 2009

Skok przez niemowlęta


El Colacho, Castrillo de Murcia termin: 7 czerwca

Boże Ciało obchodzone jest w chrześcijańskim świecie w specjalny sposób. W hiszpańskim miasteczku Castrillo de Murcia także. Jednak „zwykła” procesja to za mało, żeby dać wyraz przywiązaniu do Boga i przede wszystkim do tradycji. To święto w 1621 roku przybrało tu więc zupełnie inną postać.Za przygotowanie odpowiada tajemnicze bractwo Santisimo Sacramento de Minerva powołane do życia w XVI wieku. El Colacho- diabeł wcielony, w jaskrawym czerwono- żółtym kostiumie biega z pejczem z końskiego włosia i smaga nim uciekających w popłochu wiernych. Późnym popołudniem masa ludzi ciśnie się wokół głównej ulicy, a na ziemi leżą grube materace. Na nich układane są dzieci, niemowlęta, które przyszły na świat w ciągu ostatniego roku. Maluchy, wystrojone w najlepsze odświętne ubranka, wiercą się niemiłosiernie, ich płacz rozrywa powietrze , a El Colacho rozpędzają się i długimi susami przeskakują ponad wystraszonymi dziećmi(zresztą dorośli, szczególnie turyści są nie mniej przerażeni). W ten sposób zapewniają im spokojne przejście przez całe życie, zabierają od nich wszelkie choroby i odganiają złe moce.

Źródło: Focus Ekstra - Numer specjalny 1/2009

Wyszukała: Ola K

marca 24, 2009

Droga z adrenaliną


MAJORKA - największa z wysp archipelagu Baleary i bardzo zróżnicowana krajobrazowo począwszy od rozległych nizin a skończywszy na wysokich szczytach górskich. Północne wybrzeże wyspy to przede wszystkim klify, południe zaś to rozległe, piaszczyste plaże, a na obszarach nizinnych znajdziemy gaje oliwkowe, pomarańczowe i migdałowe.

Na Majorce do klasztoru w Ilucna można dostać się tylko przez ''Węzeł Krawata''. Ruch jest wstrzymywany co 3 godziny, ponieważ dwa autokary nie zmieszczą się obok siebie. Emocje sięgają zenitu kiedy widzi się w dole ogromne urwiska

Ania P

Sewilla - główne miasto Andaluzji


Sewilla (hiszp.: Sevilla) jest czwartym co do wielkości miastem w całej Hiszpanii, w mieście tym żyje ponad 700 tysięcy ludzi. Sewilla jest stolicą i głównym miastem Andaluzji oraz głównym skupiskiem andaluzyjskiego folkloru "flamenco". Sewilla prócz „flamenco” słynie także z bardzo wysokich i upalnych temperatur. To właśnie tu odnotowano najwyższą temperaturę w Hiszpanii oraz całej Europie, 50°C. W mieście znajduje się wiele starożytnych budowli, takich jak np. Katedra de Santa María, jeden z najwspanialszych i największych gotyckich kościołów na świecie czy Alkazar, dawny pałac królewski którego początki sięgają XI w. Prócz wielu zabytków w Sewilli znajdują się także dwa muzea, Museo de Bellas Arte, zawierające zbiory od średniowiecz do XX wieku oraz Museum Archeologiczne znajduje się w nim wspaniała kolekcja, od sztuki fenickiej począwszy (słynna fenicka statuetka oraz skarb Carambolo), przez sztukę rzymską, na ceramice mudejar skończywszy. Ciekawostką jest to, że jednym z miast partnerskich Sewilli jest Kraków.
Agnieszka K

Madrycka katedra




La Almudena - to katedra madrycka, ukończona w roku 1992 r., na pięćsetlecie odkrycia Ameryki, zaś jej budowę rozpoczęto pod koniec XIX wieku. W nocy, dzięki wspaniałemu oświetleniu, jej białe ściany mienią się feerią barw. Pełna nazwa tej świątyni to Nuestra Senora de la Almudena. Zewnątrz budowla zdobiona jest w stylu neoklasycznym, podczas gdy wewnątrz dominuje klimat neogotycki. Krypta jest z kolei w stylu neoromańskim. Jest to pierwsza hiszpańska katedra poświęcona przez Papieża i pierwsza, którą Jan Paweł II poświęcił poza Rzymem. Znajduje się w centrum miasta.

Barokowa świątynia maryjna


Bazylika katedralna Nuestra Senora del Pilar (Matki Bożej na Kolumnie), to największa w Hiszpanii świątynia barokowa i jedna z najważniejszych ze swej epoki. Znajduje się w Saragossie. Drugą katedrą archidiecezji saragoskiej jest kościół San Salvador (La Seo). Jest uważana za pierwszą na świecie świątynię maryjną.
Agnieszka K

20 mln euro puszczone z dymem


W ciągu godziny - zawsze 19 marca w dzień św. Józefa - Walencja puszcza z dymem przeszło 20 milionów euro ! Ponad 750 pożarów, wywołanych przez pirotechników ogląda ponad milion turystów z całego świata. Ogień pozostawia po sobie trzy tysiace ton popiołu ! I niezapomniane wrażenia. W pożarach stosowano zawsze łatwopalne materiały : drewno i papier z których tworzono nawet 30- metrowe figury. Aby zdobyc fundusze na Fiesta Las Fallas, społeczne komitety zbieraja pieniadze już nastepnego dnia bo spaleniu figur. Pieniądze na nowe szalone przedsięwzięcie biorą z darowizn, organizowania loterii, koncertów i imprez. Hiszpanie lubią się bawić, a ich fiesty są częścią ich obyczajowosci i codziennego zycia.
Ula .

marca 23, 2009

Ze szkła i stali


Palacio de Cristal - (Pałac Kryształowy w Madrycie) - składa się ze szklanych murów podtrzymywanych jońskimi kolumnami z żelaza. Na zewnątrz wyróżnia się fasada w stylu greckim skierowana w stronę jeziora. Jest to jeden z najbardziej wyróżniających się budynków w ogrodach Parque del Retiro, od lat są w nim wystawiane czasowe ekspozycje współczesnej sztuki.


Agnieszka K

Zerodowane zbocza w Las Medulas


Las Médulas - niewielka wioska w hiszpańskiej prowincji León, około 20 kilometrów od miasta Ponferrada. Zachowały się tu pozostałości starożytnej rzymskiej kopalni złota. Rzymianie drążyli tunele w tutejszych skałach, a następnie przepuszczali przez nie wodę, która rozmywała skały. Współcześnie miejsce to pełne jest nagich, czerwonych zboczy - zerodowanych w ciągu kilkunastu wieków, jakie upłynęły od działalności człowieka.
W 1997 roku rzymskie kopalnie w Las Médulas wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Agnieszka K

Brama Europy


Puerta de Europa wieże (Brama Europy lub po prostu Torres Kio) to dwa bliźniacze biurowce w Madrycie. Zostały one zaprojektowane przez amerykańskich architektów. Każdy budynek ma 115 m wysokości i nachylenie 15 °. Są one zlokalizowane w pobliżu Chamartin stacji kolejowej, na stronach Plaza Castilla PKS, na północ od Paseo de la Castellana, niedaleko Cuatro Torres Business Area.

Agnieszka K

Falbany i kastaniety



Flamenco to zjawisko kulturowe, związane z folklorem andaluzyjskich Cyganów, obejmujące muzykę, śpiew, taniec, strój i zachowania. Jego tradycja pochodzi z Andaluzji, i tam do dziś można oglądać jego wykonanie.
Taniec flamenco posiada swe korzenie w dawnych religijnych tańcach orientalnych. W dzisiejszej jego postaci dopatrzyć się można wielu elementów tańca hinduskiego, takich jak ruchy ramion, dłoni i palców, a także używanie nóg jako instrumentu perkusyjnego. Prawdopodobnie taniec ten pochodzi bezpośrednio od hinduskiego tańca katak.
Strój tancerzy - przeważnie czarny, granatowy lub ciemnobrązowy - to obcisłe spodnie, biała koszula, obcisła kamizelka, mała apaszka pod szyją, buty wzorowane na butach do jazdy konnej z wysokimi obcasami i charakterystyczny płaskodenny kapelusz. Kamizelka i kapelusz bywają wykorzystywane jako element choreografii.
Strój tancerek to przede wszystkim szeroka, kolorowa falbaniasta spódnica lub suknia (wykorzystywana w tańcu), falbaniasty gorset i kolorowa chusta, uzupełnieniem czasem bywa wachlarz, grzebień lub kwiat.
Muzyka wykonywana jest przede wszystkim na gitarze (choć zdarzają się przypadki użycia fletu, skrzypiec, wiolonczeli). Rytm wybiją zarówno tańczący jak i śpiewacy przez: uderzenia dłońmi (klaskanie), pstrykanie palcami, uderzenia otwartymi dłońmi o pudła, na których siedzą śpiewacy (tzw. cajon) i za pomocą kastanietów.
Agnieszka K

Jaskiniowcy z Guadix i 257-metrowy wieżowiec

Ciekawostki o Hiszpanii:

Najbardziej charakterystyczne drzewa rosnące w Hiszpanii to: migdałowce; drzewa pomarańczowe; drzewa oliwne; figowce; chleb świętojański czy dąb korkowy, z którego wytwarza się korki do butelek

Hiszpania posiada dwanaście parków narodowych z ciekawymi okazami fauny i flory

Korrida, czyli walka byków z matadorami oraz spontaniczna reakcja tłumu w czasie walki jest atrakcją na skalę światową

Turystyka dostarcza hiszpanii 10% dochodu narodowego, a liczba turystów przekracza 57 milionów rocznie

Nazwa Hiszpania pochodzi z języka fenickiego i prawdopodobnie oznacza „ziemię królików”

Inną osobliwością wystepującą w Hiszpanii jest fiesta. Jest to impreza poświęcona zabawie, rozrywce, często ku czci lokalnego patrona, gdize uczestnicy oddają się świętowaniu bez liczenia się z czasem.

Pomnik Kolumba na wysokiej kolumnie u wylotu słynnego pasażu Ramblas w Barcelonie wskazuje palcem nie Amerykę, lecz Afrykę.

Hiszpańska inkwizycja nie paliła czarownic, brała natomiast pod lupę tych, którzy w nie wierzyli - bo przecież czary nie istnieją.

Największym sukcesem łowieckim generała Franco był siedmiotonowy wieloryb.

W andaluzyjskiej miejscowości Guadix kilka tysięcy ludzi jak dawniej mieszka w jaskiniach, w których nie brakuje nowoczesnych wygód.

Najwyższy budynek w Madrycie, Torre Picasso (257.25 m, 43 piętra) został zaprojektowany przez Japończyka Minoru Yamasaki, który był także autorem nieistniejącego już WTC w Nowym Jorku.

Madryt ma w herbie niedźwiedzia, bo w dawnych czasach okoliczne lasy prawdopodobnie obfitowały w te drapieżniki.

Na stosunkowo prostą wymowę języka hiszpańskiego (w porównaniu np. z francuskim czy portugalskim) mógł wpłynąć język baskijski, kompletnie od hiszpańskiego różny, ale także nietrudny fonetycznie.

Raffaella

La Tomatina - Bitwa na pomidory


Najsłynniejsze jednak Święto Pomidora - La Tomatina, obchodzone jest w hiszpańskim miasteczku Bunol niedaleko Walencji. Co roku, w ostatnią środę sierpnia zjeżdżają tu tłumy turystów, aby stoczyć z miejscowymi największą na świecie bitwę na pomidory. Guerra Roja - czyli czerwona wojna przyciągnęła w zeszłym roku do miasta aż 60 tys. ludzi, którzy obrzucali się 130 tonami pomidorów!
Bitwa nie szczędzi nie tylko widzów, ale kamer telewizyjnych i domów, które na ten dzień okryte są szczelnie folią. Ulice zamieniają się w wypełniony keczupem i jakże zasobny w potas potok. Kres temu szaleństwu kładzie straż pożarna, która wielkimi strugami wody zmywa wszystko i wszystkich. La Tomatina jest szeroko znana poza granicami Hiszpanii i reklamowana przez biura podróży jako jedna z największych atrakcji lata.Tradycja pomidorowej wojny w Bunol sięga 1944 r. i wzięła się podobno od zwykłej sąsiedzkiej kłótni na słowa, do wzajemnego obrzucania się pomidorami.Na początek uczestnicy bitwy polewani są wodą z gumowych węży. Zgodnie z tradycją powinni wtedy zdjąć koszulkę, związać ją w węzeł i falować nią w powietrzu. Rozochocony tłum woła: "Necesito fruta! Damelo tomates! Tomates! Tomates!" Walka rozpoczyna się w południe i trwa godzinę. Można używać tylko pomidorów i to przed rzutem zgniecionych w ręku.

Ania P

Kuchnia hiszpańska




Hiszpańska kuchnia ma kilka bardzo charakterystycznych cech. Hiszpania jest rajem dla miłośników ryb i owoców morza, ponieważ są one podstawą rozmaitych przekąsek (tapas), a przy tym nawet w miejscach oddalonych o setki kilometrów od wybrzeża nie tracą nic na smaku i świeżości. Niestety nie należą do tanich, toteż rzadko znajdują się w dolnych zakresach cenowych, może z wyjątkiem najpopularniejszych gatunków ryb, np. dorsza, często solonego, wątłusza oraz kałamarnic. Dlatego trzeba korzystać z tego, co jest dostępne. W restauracjach z owocami morza podaje się często znakomitą zarzuelę i paellas (ryż z mięsem, zwykle z królika lub kurczaka). Paella wywodzi się z Walencji i tam właśnie przyrządza się ją najlepiej, ale w całym kraju jada się różne odmiany tej potrawy. Mięso jest przyrządzane najczęściej na ruszcie i podawane z kilkoma smażonymi ziemniakami i paroma listkami sałaty lub solone albo suszone i podawane jako przystawka oraz na kanapkach. Wyśmienite jest jamón serrano, hiszpańska odmiana szynki parmeńskiej. Najlepsze jej rodzaje, robione w Estremadurze i na południu, są bardzo drogie. Na obszarach wiejskich często podaje się również potrawy z dzikiego ptactwa. Dania z młodych zwierząt przyrządza się w środkowej części Hiszpanii, np. cochillino (młodziutkie prosię karmione tylko mlekiem); mogą okazać się niezwykłym przeżyciem dla podniebienia.
Maryla

Nowoczesność w Walencji


Ciudad de las Artes y las Ciencias (pol. Miasteczko Sztuki i Nauki) – futurystyczny kompleks w Walencji w Hiszpanii, zwane też przez mieszkańców miasta jako dzielnica "przyszłości". Zaprojektowany został przez jednego z najbardziej znanych hiszpańskich architektów Santiago Calatrava przy współpracy Felixa Candela. Na całość kompleksu składają się: centrum kulturalne i rozrywkowe awangardowe budynki. Mieści się tu największe na świecie oceanarium a także delfinarium, kino IMAX, restauracje i muzea. Całość obejmuje obszar 350.000 m².

Maryla

Wielki organizm - dzieło Gaudiego


La Sagrada Família, secesyjny kościół w Barcelonie w Katalonii, uważany za główne osiągnięcie jej projektanta, katalońskiego architekta Antoniego Gaudí. Sagrada Família ma status bazyliki, a nie katedry, jak czasem się uważa.
W założeniu architekta sama konstrukcja budowli miała przypominać jeden, wielki organizm. Budowę kościoła rozpoczęto w 1882 roku. W 2007 roku oszacowano czas dokończenia budowli wynosi od ponad 120 lat. Początkowo jej projekt zlecono innemu architektowi, ale ten wszedł w konflikt ze stowarzyszeniem finansującym budowę świątyni. Wówczas zlecenie na budowę otrzymał Gaudí, który całkowicie zmienił projekt, nadając mu własny styl. Przez następne cztery dekady pracował intensywnie nad konstrukcją, poświęcając jej całkowicie ostatnich 15 lat życia. Podczas prac nieustannie dostosowywał i zmieniał pierwotne założenia.
Wieże kościoła ukończono w 1920 r. Sześć lat później architekt zginął, wpadając pod przejeżdżający omnibus, pozostawiając tylko jedną z trzech zaprojektowanych fasad. Z powodu organicznej formy budowli oraz niepowtarzalności detali architektonicznych (tak jak w naturze żaden z nich nie jest identyczny i musi być osobno rzeźbiony) do dziś nie zdołano jej ukończyć, a głównym powodem jej nieukończenia jest to, iż projekty świątyni pozostawione przez architekta zostały zniszczone w czasie hiszpańskiej wojny domowej przez katalońskich anarchistów.


Maryla

Płachta na byka


Corrida hiszpańska, rytualna walka z bykiem, bardzo popularna wśród arystokracji i królów (słynna walka Filip IV). Dziś sama walka to szereg elementów tradycji połączonych w jedną całość. Na arenę wypuszcza się specjalnie hodowanego na tą okazję byka. Toreadorzy drażnią zwierzę, prowokując go do ataków za pomocą czerwonych płacht. Następnie pikador (jeździec na koniu obłożonym materacami) zniechęca go do walki, wbijając mu lancę w unerwiony garb tłuszczu na karku. Nastepnie piesi starają się wbić mu w to samo miejsce krótkie włócznie. Dzięki właściwemu trafieniu byk zwalnia tępo i ludzie mogą bezpiecznie uciec przed niebezpiecznymi rogami. Włócznie i lanca według tradycji powinny być cały czas wbite w garbie byka, a zdobiące je długie, kolorowe wstążki dodatkowo drażnią zwierzę. Po pewnym czasie byk jest już na tyle zmęczony, że wkracza do akcji matador. Unika rogów, myląc byka ruchami małej mulety (czerwonej płachty). Na koniec walki matador powinien zabić zwierzę trafiając szpadą w miejsce wielkości monety na karku byka. Taki cios przerywa rdzeń kręgowy. Tradycja mówi, że jeżeli matadorowi uda się zabić byka za pierwszym razem ma prawo odciąć sobie ucho zwierzęcia na pamiątkę.Obecnie tradycja hiszpańskiej walki z bykiem jest bardzo popularna, mimo iż protestuje wiele środowisk. Jest to niebywała atrakcja turystyczna w wielu miastach Hiszpanii. Corrida istniała i można spotkać ją do dzisiaj także w innych krajach: we Francji, Ekwadorze, Kolumbii, Meksyku, Peru, Wenezueli i innych. Jednak sama forma i reguły zostały nieco zmienione. Walka nie zawsze kończy się śmiercią byka. Zazwyczaj ma ona charakter cyrkowej maskarady.

Daria.