Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włochy. Pokaż wszystkie posty

marca 17, 2009

Stolica mody




Mediolan jest największym miastem na południu Włoch. Jest to jedno z najbardziej stylowych miast na całym świecie. Jednak jest to też miasto z wieloma muzeami i wspaniałymi pomnikami. Zobaczymy chociaż Castello Sforzesco Kościół Santa Maria delle Grazie (w którym ujrzeć możemy Ostatnią Wieczerze Leonarda), Muzeum Brera (Pieta Belliniego) oraz wiele innych muzeów i kościołów. Ponadto Mediolan jest miastem żyjącym swoim życiem bieżącym z wieloma pubami, klubami nocnymi i dyskotekami. Milan będący jednocześnie stolicą mody daję każdemu z nas możliwość spotkania na swej drodze zwiedzania tego miejsca jednej z top modelek bądź znanych projektantów. Najlepsze na to szanse są w okolicy dookoła Brery (strefa artystów) bądź też okolice Navigli. Jeśli mamy troche pieniędzy, które chcemy wydać doskonałym miejscem do tego będą Montenapoleone i Spiga, gdzie znajdziemy sklepy Gucciego, Ferragamo, Valentino, Armaniego, Fendiego i wielu, wielu innych.
Niedaleko Milanu znajdują się dwa konieczne do zwiedzenia miejsca (oba z nich możemy obejrzeć i zwiedzić w ciągu jednodniowej wycieczki): Klasztory w Pavi i XII-wieczne kaplice Chiaravalle (ufundowane przez św. Bernarda) Dwie godziny za Milanem w Pessione jest muzeum historyczne na temat wina, jego wytwarzania i ukazujące kolekcje sprzętów do wytwarzania wina pochodzących z każdej z epok.
Znalazła: Raffaella

W Weronie



Cyprian Kamil Norwid
W WERONIE

Nad Kapuletich i Montekich domem,
Spłukane deszczem, poruszone gromem,
Łagodne oko błękitu.

Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
Na rozwalone bramy do ogrodów --
I gwiazdę zrzuca ze szczytu;

Cyprysy mówią, że to dla Julietty,
Że dla Romea -- ta łza znad planety
Spada... i groby przecieka;

A ludzie mówią, i mówią uczenie,
Że to nie łzy są, ale że kamienie,
I -- że nikt na nie... nie czeka!

Na stu wyspach




Wenecja miasto położone na stu wyspach oplecione jest labiryntem kanałów. Po obu stronach Wielkiego kanału wynurza się z wody ponad 150 marmurowych pałaców (XVII-XVIII) w stylu gotycko-weneckim, renesansowym, barakowym. Bazylika Św.Marka to najcenniejszy i najwspanialszy zabytek sakralny Wenecji. Arcydzieło architektury późno bizantyjskiej. Romańskiej, i gotyckiej.Nieodłącznym elementem w tradycji kulinarnej Włoch jest Pizza. Pizza znana była już w średniowieczu i renesansie. Początki pizzy przeplatają się w dziejach Egiptu, Grecji i antycznego Rzymu, ale to Włosi wprowadzili do pizzy ser i pomidoryWłosi są miłośnikami pięknych kobiet. Swoje zainteresowanie okazują bardzo otwarcie w sposób żywiołowy, czasem zbyt żywiołowy jak na gust przybyszek z krajów, w których mężczyźni mają mniejszetemperamenty. Często nawiązują znajomości na ulicach lub w barach. Nie należy się też dziwić Włochom gwiżdżącym za kobietami przechodzącymi chodnikiem - to po prostu sposób wyrażania zainteresowania.We Włoszech zliczono 250 rodzai wędlin, 400 sera i 800 rodzai makaronu.
Autor: Ania P

Na oczach żądnych krwi


Amfiteatr Flawiusza, czyli Koloseum

Koloseum jest jedną z największych świetności epoki rzymskiej. Budowa tego amfiteatru o olbrzymich wymiarach, którego pozostałości do dziś pozwalają podziwiać jego antyczną majestatyczność rozpoczęta została przez Wespazjana w 72 roku n.e. Ukończył ją w roku 80 jego syn - Tytus. Przy budowie zatrudniano głównie więźniów żydowskich, których sporo zamieszkiwało Rzym w owych czasach. Olbrzymia budowla nosiła miano Amfiteatru Flawiusza, jednak ze względu na to, że położona była w pobliżu Kolosa Nerona, potocznie zwano ją Koloseum.Można powiedzieć, że nie istnieje karta w historii, która nie byłaby mniej lub bardziej bezpośrednio związana z Koloseum, które stało się symbolem miasta. Już w VII wieku Będą głosił, że "Dopóki stoi Koloseum, stać będzie także Rzym, kiedy Koloseum przestanie istnieć, przestanie istnieć także Rzym, a z końcem Rzymu nastąpi koniec świata."Po napaści Normanów z klasycznego i antycznego Rzymu nie pozostało prawie nic oprócz szkieletów. Także Koloseum przez wiele lat stało opustoszałe i zniszczone, stanowiąc kopalnię materiału do budowy dla prawie całego miasta. Dopiero Benedykt XIV postanowi ratować to, co zostało ze starego amfiteatru i uświęcił go, odprawiając w nim Drogę Krzyżową i umieścił w centrum Koloseum Krzyż. Później został on stamtąd usunięty i przywrócono go dopiero w 1926 roku stawiając go w tym samym miejscu. Dla chrześcijan Koloseum jest miejscem, z którym historia związała imiona tysięcy męczenników, którzy oddali życie w imię wiary chrześcijańskiej na oczach żądnych krwi widzów. źródło: http://www.starozytny-rzym.info/


Ola M.

fot. Agnieszka Kurzawa

Most - symbol


Most Di Rialto- symbol Wenecji

Jest najważniejszym mostem w Wenecji, którym przechodzi Kanał Grande w strefie Rialto, Początkowo zwany był Ponte della Moneta, ponieważ wybudowany został w pobliżu Starej Mennicy weneckiej, w swych lokalach skupiał działalności finansowe bankierów weneckich.
Aktualna wersja, to rezultat jego szóstej rekonstrukcji jest pierwszym mostem kamiennym w mieście, pochodzi z 1590 roku i jest dziełem architekta Antonio da Ponte. Jego elegancka forma jest podzielona dwunastoma podwójnymi arkadami rozmieszczonymi symetrycznie, które dziś goszczą działalności handlowe.


Autor: Ola M.

fot. Agnieszka Kurzawa

Westchnij


Wenecja

Most Westchnień (wł. Ponte dei Sospiri) Był mostem łączącym sale Sądów w Pałacu Dożów z Nowymi Więzieniami wynikającymi z powiększenia Pałacu i podzielonymi trzonem głównym poprzez mały kanał.
To co dziś wydaje się romantyczną nazwą, która nadaje tło sugestywnym przejażdżką gondolą wśród zakochanych, pochodzi z literatury romantycznej, opisującej przejście skazańców ujętych nostalgią krajobrazu weneckiego, spoglądających po raz ostatni przez małe okienko w centrum mostu, wcześniej przed udaniem się do swych cel.
Z herbu umieszczonego na moście możemy wnioskować, że powstał w okresie między XVI a XVII wiekiem, z białego kamienia, śnieżnobiałego i eleganckiego. Dziś jest jednym z największych atrakcji turystycznych dla tych, którzy wybrali podróż gondolą po Wenecji.
źródło: http://www.capriweb.com
Ola M.
fot. Agnieszka Kurzawa

Wino z kranów


W miasteczku Marino pod Rzymem w czasie tradycyjnego święta winobrania, z kranów w domach popłynęło wino.
Napój Bachusa miał tradycyjnie trysnąć z fontanny. Jednak z powodu pomyłki hydraulika, raczyć się nim mogli nieliczni mieszkańcy, którzy pozostali w domu.W pierwszą niedzielę października ludność miasteczka oraz liczni turyści tradycyjnie zgromadzili się na głównym placu. Z fontanny zamiast wody miało popłynąć wino. Ten mały cud powtarza się co roku, w święto winobrania, już od ponad osiemdziesięciu lat.Tym razem jednak woda nie zamieniła się w wino. Trunek popłynął natomiast w rurach kilku mieszkań. Nieliczni mieszkańcy, którzy pozostali w domach, mieli prawdziwą wysokoprocentową niespodziankę. Jak pani Anna, gospodyni domowa, która odkręciła kran, by nabrać wodę do mycia podłóg. Skończyło się na tym, że spędziła popołudnie na popijaniu wina.Mieszkańcy twierdzą, że było lekko zmieszane z wodą, ale doskonale gasiło pragnienie. Po dziesięciu minutach wino dotarło również na plac i nikt z przybyłych tam nie żałował już, nie nie został w domu.
Wyszukała: Maryla

Wrzuć pieniążek - wrócisz


Fontanna di Trevi w Rzymie

Nazwa fontanny pochodzi od imienia dziewczynki, Trevi, która pokazała legionom rzymskim źródło wody, na którym w latach późniejszych wybudowano akwedukt. Fontanna ta znajduje się właśnie na miejscu tego dawnego akweduktu wybudowanego przez Agryppę. Została zbudowana przez Salvi'ego w XVII w. Pośrodku fontanny znajduje się bóstwo oceanów na rydwanie ciągniętym przez dwa konie (trytony). Jeden symbolizuje spokojne morze a drugi morze podczas sztormu i huraganu. Woda spływa tarasami od wielkiego posąga Okenosa, wyrzucona przez nozdrza morskich koni do wielkiego basenu okolonego schodami. Szum tej kryształowej wody wspomni każdy, kto kiedyś rzucał tu pieniążek, aby znów powrócić do Rzymu
Autor: Maryla

Okrągły placek


Pizza pojawiła się już około 3000 lat temu. Jednak kształt i smak, jaki ma dziś, stworzono na terenie dzisiejszych Włoch. Nazwa "pizza" pochodzi od łacińskiego "picea" - placek z wody i mąki. Po raz pierwszy słowo "pizza" pojawiło się około 997 roku we Włoszech. W XVI w. pojawia się akcent polski - na dworze królewskim Sforzów podczas wieczerzy weselnej Królowej Bony z Królem Polski Zygmuntem Starym pojawia się okrągły placek przyprawiony serem, mięsem i innymi specyfikami. Swój obecny wygląd pizza zyskała jednak dopiero w 1889 roku, kiedy neapolitański kucharz Raffael Osposito dodał do niej ser Mozzarella. Stało się to, kiedy do Neapolu przyjechała królowa Małgorzata, dlatego też najbardziej znany na świecie rodzaj pizzy nazywa się Margherita.
Upiekła: Ola W

Odchylona od pionu


Krzywa Wieża w Pizie jest jedną z najbardziej znanych budowli na świecie. Znajduje się ona w niewielkim miasteczku w Toskanii, w środkowych Włoszech. W istocie wieża jest dzwonnicą katedralną i należy do kompleksu zabudowań w stylu romańskim na Campo dei Miracoli.
Budowę wieży rozpoczęto w 1173 roku. Budowla wkrótce zaczęła odchylać się od pionu, ponieważ została ona usytuowana na podmokłym, gliniastym gruncie. Konstruktorzy wydłużając kolumny po jednej stronie wieży próbowali korygować przechylenie wieży. Budowę jednak przerwano do XIII wieku.
W 1350 roku konstrukcja zyskała ostatnie piętro, w którym umieszczono dzwony. Budynek został zbudowany na planie okręgu i posiada osiem kondygnacji. Środkowe piętra otoczono są ażurowymi galeryjkami. Wysokość wieży wynosi około 55 metrów, a odchylenie od piono około 4,5 metra.
W XIX wieku zaczęto podejmować pierwsze próby powstrzymania przechylania się wieży. Nie przyniosło to jednak pożądanego skutku.
W 1990 roku wieża została zamknięta dla zwiedzających oraz powołano specjalny komitet, który miał wybrać najlepszy sposób zabezpieczenia wieży przed dalszym odchylaniem się.
W 2001 roku wieża została ponownie otwarta dla turystów. Rocznie odwiedza ją około 10 milionów turystów z całego świata.
Legenda głosi, że Galileusz zrzucił ze szczytu wieży dwie piłki, z których jedna była 100 razy cięższa od drugiej, aby udowodnić, że obie spadną na ziemię jednocześnie.
Wyszukała: Maryla

marca 09, 2009

Jezioro Garda







Morskie Oko to przy Gardzie kałuża

Jezioro Garda, podobno najczystsze, ale na pewno największe z włoskich jezior przyciąga jak magnes i kusi swym pięknem niejednego turystę. Jak wszystkie jeziora alpejskie, tak i Garda powstało około 11 tysięcy lat temu podczas ostatniego zlodowacenia.Wznoszące się nad taflą wody alpejskie szczyty przekraczają dwa tysiące metrów. Dawne osady i kupieckie miasteczka pełnią dziś rolę kurortów.
Wyszukała: Agnieszka K
Źródło: ??

Włoskie zakazy

Czego nie wolno we Włoszech? Największą troską turysty w Italii jest to, czego nie będzie mu wolno robić w miejscu, gdzie jedzie na urlop - uważa włoska prasa. Latem we włoskich miastach i miasteczkach wprowadzane są setki zakazów oraz różnego rodzaju ograniczeń, które czasem ze względu na ich śmieszność można porównać z archaicznymi przepisami, obowiązującymi wciąż w niektórych amerykańskich stanach. Lokalnym włoskim władzom nie brakuje fantazji. Najostrzejszy wakacyjny reżim panuje na najbardziej obleganej przez gości z całego świata wyspie Capri, gdzie zabroniono nawet chodzenia w drewniakach, bo za bardzo hałasują. Nie wolno też słuchać radia - ani na plaży, ani na ulicy; nad morzem nie wolno grać w piłkę. Zakaz wstępu na plażę mają sprzedawcy pamiątek i wszelkich towarów. Wysoka grzywna grozi za karmienie gołębi i za siadanie na stopniach kościoła. W nadmorskim kurorcie Alassio nad Zatoką Genueńską obowiązuje zakaz chodzenia po mieście w strojach plażowych. Władze Sardynii w trosce o środowisko naturalne wprowadziły całą serię rygorystycznych przepisów, by zapobiec masowemu wywozowi pamiątek z wakacji. Nie wolno zatem wyrywać roślin z korzeniami, a nawet wynosić z plaży piasku. W Palermo na Sycylii zabroniono nocowania w kabinach, stojących na plaży. Między godziną 14 a 16 obowiązuje tam - jak można przeczytać na tablicach - "zakaz wydawania wszelkich hałaśliwych dźwięków". Podobne strefy ciszy wprowadzono także w wielu innych kurortach na Półwyspie Apenińskim. Najciszej, przynajmniej teoretycznie, jest w znanym podrzymskim nadmorskim miasteczku Fregene, gdzie głośnej muzyki nie można słuchać od 14 aż do 9 rano. Na obleganej przez turystów wysepce Isola dei Conigli koło Lampedusy nie wolno od wieczora do rana przebywać na plaży, ponieważ wtedy żółwie składają tam jaja. Wprawdzie na plaży w Eraclea koło Wenecji nie ma rzadkich gatunków zwierząt, ale z nieznanych powodów wprowadzono tam zakaz kopania dołków w piasku i zbierania muszli. W samej Wenecji zaś na placu świętego Marka nie wolno - jak postanowili rajcy miejscy - urządzać biwaków. Mieszkańców Mediolanu zbulwersował tymczasem w tych dniach ogłoszony z powodu braku odpowiednich urządzeń sanitarnych nakaz zamknięcia bardzo popularnych, także wśród turystów, kiosków, w których sprzedawano plastry arbuzów i melonów. Mediolańczycy zapowiedzieli, że będą bronić swych ulubionych "arbuzowni" do skutku.


Źródło: http://www.europa.korba.pl/ , PAP

Wyszukała: Marcela

Pasta z mysich mózgów

Włochy - ciekawostki
* Rzymianie - oprócz kotów, grochu, kapusty i pokrzywy - przywieźli do Anglii pierwsze sztuczne zęby.
* Włochy to największy producent wina na świecie, Sycylia to czołowy hodowca cytryn.
* Budowę Krzywej Wieży rozpoczęto w 1174 roku i skończono w XIV wieku. Na początku była prosta, ale teraz jest odchylona od pionu aż o 5 m! Próbowano podeprzeć ją słupami, lecz ciągle nie jest stabilna.
* Rzymianie jedli słodycze, ale uważali na swoje zęby - używali sproszkowanych mysich mózgów jako pasty do zębów!
* Jedną z form egzekucji w Rzymie było smarowanie skazańca miodem i wystawienie na roje os.
* Cesarz Kaligula mianował na konsula swojego konia Incitatusa!
Znalazła: Agata
Źródło: bosman.srem.fm.interia.pl/wlochy/wlochy_ciekawostki.htm